piątek, 1 lutego 2013

Najciekawsze kwestie

Tak sobie pomyślałam, że zanim przejdę do kwestii kluczowych, poruszę zagadnienia z najczęściej powtarzanych pytań. Przejrzałam fora internetowe, różne blogi, przyjrzałam się bliżej problemom moich klientów, przeanalizowałam wiadomości, jakie dostaję na skrzynkę firmową i stwierdziłam, że odpowiedzi na te pytania - muszą zostać udzielone publicznie. Oczywiście każdy ma prawo do własnej interpretacji, natomiast ja przedstawię swoją, która została ukształtowana w oparciu o bogate doświadczenie w pracy z ludźmi, jak i moje własne.

Postaram się systematycznie dodawać nowe "Najciekawsze kwestie" w częściach... W tzw. międzyczasie dodawania konkretnych zagadnień.

Zacznijmy.



P-pytanie
O-odpowiedź

P: Jak odzyskać ex?
O: Jakbym miała stworzyć ranking najczęściej zadawanych pytań, to to pytanie zdecydowanie znalazłoby się na pierwszym miejscu. Nie ważne - polskie, amerykańskie czy jakiekolwiek inne forum - wszędzie to pytanie - ma najwięcej odpowiedzi i największe zainteresowanie. Należy zacząć po kolei: Czy można odzyskać ex? Pewnie, że można - wszystko można, tylko po co? Po to, żeby znowu dojśc do punktu, w którym z jakichś powodów nastąpiło rozstanie?
Tak naprawdę, jeśli mamy z kimś zbudowaną już więź emocjonalną - następuje jak ja to nazywam "walka energii". W naturze wiadomo, musi być równowaga. Jeśli jeden chce bardziej, drugi chce mniej. Jeśli jeden intensywnie myśli, drugi zapomina. Jeśli jeden ignoruje, drugi się stara. Brzmi znajomo? Oczywiście można zbudować zdrowy związek, ale to temat na innego posta.
Wróćmy jednak do pytania - jak odzyskać ex? Należy zacząć od odzyskania samego siebie. Dlaczego? O tym w kolejnym wpisie, ponieważ teraz zabrakłoby mi miejsca na odpowiedź na kolejne pytania. Na szkoleniu jest to jeden z tematów, które są wg. słuchaczy najciekawsze. Dlatego polecam - zostań ze mną, jeśli oczywiście interesuje Cię ten temat.

P: U mnie to nie działa/działa odwrotnie, dlaczego?
O: To pytanie przypomina mi sytuację, kiedy koleżanka do mnie zadzwoniła i mówi: "Karola, ratuj... komputer mi padł, nie działa. Na czym ja teraz będę pracować?" Pomyślałam: cholera, nie znam się tak dobrze na komputerach, ale żeby koleżanka nie odebrała tego jak zignorowanie jej problemu, zapytałam: "A sprawdzałaś wszystkie kable? Może coś się poluzowało? U mnie...." Nie zdążyłam dokończyć dzielenia się swoim doświadczeniem, kiedy mi przerwała słowami: "Boże, dziękuję! Moja współlokatorka odłączyła przedłużacz i gdyby nie Ty, to w życiu by mi do głowy nie przyszło, że to kable!"
No właśnie, jeśli czytałeś post "podstawy" - z pewnością już się przekonałeś/aś, że nie wystarczą odpowiednie narzędzia - trzeba też wiedzieć jak ich użyć. Jeśli u Ciebie "to nie działa", to sięgnij do swoich głębokich przekonań. W co wierzysz? Czy rzeczywiście wierzysz, że zasługujesz na to, czego pragniesz? Czy rzeczywiście wierzysz, że Wszechświat/Bóg może Ci to dać? Być może skupiasz się nie na tym, co trzeba. Jeśli brakuje Ci pieniędzy i skupiasz się na zdobyciu pieniędzy, to zmień taktykę. Skup się na tym, że masz tyle pieniędzy, ile sobie życzysz, a podejmij działania prowadzące do zdobycia ich. 'Skąd będę wiedział czy to działanie doprowadzi mnie do zdobycia ich?' - ano stąd, że jeśli uwierzysz w to, że podświadomość da Ci odczuć, że jest to działanie, które powinieneś podjąć - nie będziesz miał/a wątpliwości. Tak po prostu... Sam/a widzisz, że ciężko to wytłumaczyć. To po prostu trzeba przerobić. Nawet nie wyobrażasz sobie jak genialny komputer masz we własnej głowie. Nie wątp nigdy w jego możliwości i umiejętności.

P: Jeśli mogę mieć wszystko, to chcę wygrać w totka. Jak mogę to zrobić znając PP?
O: Po cholerę Ci wygrana w totka? Być może to pytanie wzbudza w Tobie zdecydowany opór, ale zastanów się sam - ile chciałbyś konkretnie mieć na koncie? Co byś z tymi pieniędzmi zrobił? Do jakich emocji chciałbyś dojść? Tj. jak to, co chciałbyś za te pieniądze kupić, spodowałoby, że byś się czuł?
Właśnie! I tu jest pies pogrzebany. A co by było, gdybyś mając 1 000 000 pln na koncie - mógł zrobić z nimi wszystko, poza tym, co sprawia Ci największą radość? Jaką wartość miałby ten milion? Żadnej. Z Prawem Przyciągania jest tak - że to emocja przyciąga emocję, myśl przyciąga myśl, itp. Czyli jeśli czujesz się szczęśliwy, absolutnie tak, jakbyś się czuł, gdybyś mógł robić to, o czym marzysz i mieć to, o czym marzysz - przyciągnąłbyś to. Nawet bez wygranej w totka. Skupmy się na rezultacie tego, co chcemy przyciągnąć, nie na drodze do tego - a wygrana w totka wydaje się być jedynie drogą do innych marzeń. Zostawmy tę drogę Wszechświatowi, a sami skupmy się na tym, jak się w danym momencie czujemy.

P: Moje całe życie jest w rozsypce, jak je ogarnąć/nadać mu sens?
O: Najlepiej się wyciszyć, odpocząć - jeśli to możliwe. Robiąc te same rzeczy, czując te same emocje i powtarzając schemat działania, przekonań - nowych efektów nie uzyskamy. Jest to pytanie dość ogólne i w każdym przypadku - inne kroki należałoby podjąć. Nie ma jednego złotego przepisu, od tego jest właśnie coaching. Praca z coachem pomoże odnaleźć najlepszą drogę dla każdego z nas. Nie jest ważne co ja myślę o Twojej sytuacji i o tym, co ja bym zrobiła na Twoim miejscu, nie jest ważne co przyjaciółka/mama/siostra by zrobiła. Ważne jest, co Ty być zrobił/a, co byłoby dla Ciebie najlepsze. Wiem tylko, że się da. Najczęściej wymaga to czasu i pracy nad sobą, ale zdecydowanie się da.

Na kolejne pytania, które już mam zapisane - będę systematycznie odpowiadała. Jeśli Ty masz jakieś pytanie, na które chciałbyś, żebym odpowiedziała - możesz zadać je w komentarzu bądź wysłać mi wiadomość na karolinakrupska@galaktykazmian.pl w ten sposób pozostaniesz anonimowy/a. Ja to absolutnie rozumiem. Chętnie jednak pomogę Ci na tyle, na ile będę umiała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz